piątek, 21 października 2011

Słońce ogrzewa świat z czułością, próbując przebić się przez warstwy chłodnej obojętności...Uczy wytrwałości, odwagi, obdarzania ciepłem nie prosząc o wzajemność.


Niebywałe, jak wiele może się zmienić na przestrzeni kilku miesięcy. Mam na myśli nie tylko te zmiany, które zachodzą w otoczeniu, ale i w sercu, umyśle, duszy.



Sprawdone :)->
Można pozostawać niezauważonym w sieci przez długi czas.
Uff :)

"Spooki moment" - myślę o chwili, w której ten blog się rozprzestrzeni.
Być może taki nie nadejdzie :)
Dobrze by było, gdyby był wyłącznie łącznikiem z Przyjaciółmi.
Tak myślę teraz.




Jest w pisaniu jakaś bliżej nieokreślona przyjemność.
Myśli tłoczą się w głowie, tworząc zindywidualizowane konstelacje, które, gdy tylko im pozwolić, poświęcić im chwilę, ubierają się w kształty, barwy, dźwięki, słowa...

Jakże cudownie został stworzony człowiek!

Jak dobrze móc używać JĘZYKA, dobrze doskonalić tę umiejetność.
Zwłaszcza, gdy owo praktykowanie wypowiedzi


Wczoraj zapadły w moim sercu dość ważne decyzje..., wlaściwie jeszcze ich chyba nie podjęłam w obawie przed odpowiedzialnością...

Ale proszę Boga o męstwo :)


Poznaję pragnienia mojego serca - te najprawdziwsze, najszczersze, najgłębsze...

Jak już wsłucham się w nie, zdecyduję, czy "wyruszam w drogę, czy zostaję w miejscu".

Ale jakże tak stać w miejscu i być popychanym...przez coś, co nie jest nawet moim wyborem?


TRZEBA:
DECYDOWAĆ,
WYBIERAĆ ŚWIADOMIE
I REALIZOWAĆ SIĘ Z MIŁOŚĆIĄ :)



Jest taki rodzaj Siły, który rozszerza serce, dając mu Moc do dźwigania tego, co w człowieku przyziemne, słabe, oporne.

Jest we mnie :)


Chwała Panu Bogu za to :)



PS.Złapałam się na jednostronności myśli o oswjaniu.
Oswajam(-łam) do jakiegoś czasu stopnia moje nowe mieszkanie, nie zauważywszy nawet, że w tym samym czasie ono oswajało mnie.
A może raczej: ja oswjalam się z nim...
Postanowiłam przestać "oswajać" i przyjąć je takim jakie jest!
Odkąd jest czyste i schludne, niech pozostanie "Wehikuem czasu"(tak je nazwałam, w chwili, w której uświadomilam sobie, że pod wieloma względami czas zatrzymał się tu 31 lat temu:)))
Niech stanie się miejscem do którego będę zapraszać bliskich na podróże w czaso-przestrzeni, bo nie tylko wspominać tu będziemy, ale też kreować nowe wspomnienia, snuć marzenia, wybiegać w przyszłość i ŻYĆ chwilą obecną!

Dziś spodziewamy się,"Wehikuł czasu" i ja, pierwszego gościa!
Cała jestem w skowronkach z tego tytułu :)))

Dziś otwiera się ono-to moje tymczasowe lokum - na moich Bliskich :)
Uwielbiam gościć ludzi u siebie.

Cudownie tak planować wspólne posiłki, picie herbaty, kawy!!!


Zapraszam do tego miejsca, gdzie czas się zatrzymuje:)



Pozdrawiam Cię serdecznie Dobry Człowieku :)
Dobrego dnia!